Czasem fotografuję na meczach polskiej superligi tenisa stołowego. i nawet to lubię. szybka akcja, emocje, współzawodnictwo sportowe na najwyższym poziome .... a tak w ogóle Kusy nie jest wcale taki brzydki - on tylko się tak na grze skupia ................. :)
za oknem już prawdziwa jesień, a przecież tak niedawno były wakacje. o urlopie już prawie zapomniałem ... dobrze, że choć zdjęcia te błogie chwile nicnierobienia przypominają ... :)