




No to po raz kolejny mamy święta Bożego Narodzenia. Niby co roku jest tak samo. Te same schematy. Nie mniej jednak w tym nakładanym rok w rok szablonie można (i trzeba) jakieś nowe dziury powycinać. W tym roku udało się parę takich nowych rzeczy zrobić. Na przykład (jak na załączonych obrazkach) choinką prawie w całości stroili Staszek z Pawłem. Wystrój drzewka to praktycznie ich dzieło. Oczywiście poza oprawieniem, założeniem oświetlenia i czubka oraz wypionowaniem drzewka (niech jasny szlag trafi tego kto wyprodukował stojak marki IKEA!!!!!)
Żeby nie było - solennie obiecuję sobie i tym wszystkim co musieli wysłuchiwać moich niewybrednych postękiwań jakie się zdarzyły właśnie przy próbach wypionowania choineczki - na następne święta (jak się uda dożyć) kupię nowy stojak na drzewko. SŁOWO HARCERZA!!
:)